24 września 2014

Regenerum ratunkiem dla moich ust

Witajcie dziewczyny!
Jesień zawitała na dobre, daje o sobie znać rano, dziś już był u mnie lekki przymrozek:( Dzień staje się coraz krótszy. Coraz częściej wieje chłodny wiatr. Co za tym idzie, moje usta stają się suche i popękane.
Jedynym skutecznym rozwiązaniem w tym okresie jak i całym rokiem jest dla mnie Regenerum do Ust






Kilka słów od producenta:
Działanie:
-intensywnie regeneruje nawet bardzo suchą skórę ust,
-odżywia i pielęgnuje
-nawilża i chroni przed utratą wilgoci
-zapewnia jedwabistą gładkość i elastyczność.

Cena w aptece ok. 12 zł

Moja opinia: Przetestowałam najróżniejsze pomadki. Dopiero ta przyniosła oczekiwane przeze mnie efekty. Przy codziennym stosowaniu problem z popękanymi ustami znikł. Usta są faktycznie zdrowsze, odżywione, elastyczne. Co prawda czasem zdarzy się, że delikatnie wysusza mi się skóra ust. Wtedy szybko sięgam po Regenerum, które zawsze mi pomaga. Nie rozstaje się z nim od ponad roku. Zawsze jest w mojej torebce. Przy codziennym stosowaniu starcza na około 2 miesiące. Długo utrzymuje się na ustach. Pomadka zdecydowanie poprawia wygląd moich ust.

W połączeniu z peelingiem cukrowym z miodem nie ma dla mnie lepszej pielęgnacji dla ust.
A o domowym peelingu dla ust już wkrótce:)

Plusy:
- efekt ulgi
-poprawia wygląd
-odżywia
-regeneruje popękane ust
-wydajny

Minusy :
-brak

Ocena w skali 0-5 to zdecydowanie 5

Serdecznie Wam polecam!


Kto z Was ma problemy z popękanymi ustami? Stosujecie Regenerum? Polecacie? 

Pozdrawiam Was cieplutko:)
pstrysia1114

28 komentarzy
  1. Ja się nacięłam na regenerum do rzęs i nie spełnił moich oczekiwań. Pomadki nie miałam, ale może choć ona się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie miałam pisać, że mam ochotę na regenerum do rzęs, ale widzę, że nie warto, a szkoda:< z pewnością skorzystam z tego balsamu, bo idzie zima, więc o usta należy dbać szczególnie :))

      Usuń
  2. Z tej firmy jeszcze nic nie miałam, ale mam w domu na stanie 2 balsamy, więc nie planuję zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę spróbowac bo moje usta w kiepskiej kondycji ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jej nigdy, obecnie używam pomadki Alterra

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja póki co mam zapas pomadek, ale wiem, gdzie szukać w razie czego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że się tak dobrze sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc, nigdy nie miałam problemów z popękanymi ustami, ale odkąd się zaczęło robić zimno, muszę je często nawilżać. Długo się zastanawiałam nad produktami regenerum, przyznam, że ich reklamy do mnie przemawiają :D Bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całe życie mam ogromne problemy z ustami. Zimą powstają pionowe pęknięcia aż do krwi. Jedyne co mi pomaga to carmex i nawet nie przeszkadza mi te uczucie chłodzenia, bo jest moim wybawcą. Ale zaciekawiłaś mnie tym produktem i chętnie go wypróbuję ;) Na pewno niedługo po niego sięgnę ;)

    http://zakochanawpasji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam jej


    ___________________
    a u mnie?
    MacDonald Chips w stylizacji

    OdpowiedzUsuń
  10. koniecznie muszę zakupić na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o świetne :*
    obserwujemy?

    mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Z chęcią wypróbuję, na popękane usta zawsze stosowałam balsam Tisane :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę ją kiedyś wypróbować, skoro się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam go jeszcze,ale pewnie kupię :) Teraz mam sylveco,a w planach masełko Nivea i Blistex.Obserwuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam strasznie wąskie i malutkie usteczka,więc u mnie problemu z pękającymi ustami nie ma,uff ;)
    ale słyszałam że własnie jest odżywka jeszcze do rzęs z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mi regeneruje pazurki, oczywiście to Regenerum do paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moze to sposob na moje usta, ktore jesienia strasznie cierpia :(

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę wypróbować , nie miałam jeszcze regenerum

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczywiście, że obserwuję ! :) Dzięki za komentarz :)
    Ja używam ciągle masełka z Belendy tego z malinowej serii. Spisuje się super i z czystym sercem mogę je polecić. Ale chyba przyjdzie czas zainwestować w regenerum, bo wydaje mi się bardziej lecznicze niż masełko :D

    www.jiffywithme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam regenerum do stóp, do włosów, do paznokci, ale tego do ust jeszcze nie:P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zawsze zimą walczę z popękanymi ustami, ale nie znalazłam jeszcze na to złotego środka. Więc pewnie w tym roku wypróbuję Regenerum :)
    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Używałam kosmetyki Regenerum, ale do włosów i do paznokci :) Pomadek jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam Regenerum do ust i u mnie również bardzo dobrze się sprawdziło:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Polecam olejek! Włosy po nim są po prostu świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam o tym produkcie jednak nie miałam okazji przetestować, ponieważ wystarcza mi jedynie stosowanie codziennie pomadki ochronnej Nivea:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Będąc ostatnio w aptece kupiłam Regenerum i pomadkę Gal z maliną i propolisem. Po intensywnych testach doszłam do wniosku, że obie działają podobnie i co ważne, silnie regenerują spękane usta. Różni je tylko cena: pomadka Gal jest 2-3 razy tańsza (w zależności od cen w danej aptece).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!