9 grudnia 2014

Domowy sposób #2 - peeling do ciała.

Cześć! W poprzednim poście zaprezentowałam Wam mój sposób wykonania maseczki na włosy. Dziś przychodzę do Was z domowym sposobem na peeling.


Do wykonaniu peelingu potrzebujemy:
- 3 łyżki kawy mielonej
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- woda
- skórka startej pomarańczy

Przygotowanie:
Kawę należy zalać wrzątkiem.Po zaparzeniu kawy odlać nadmiar wody, dodać 1 łyżkę oliwy, dla przyjemnego zapachu można dodać startą skórkę pomarańczy.
Pamiętajmy, że peeling ma być gęsty, łatwy w nakładaniu, nie może być wodnisty.
Wcześniej wykonywałam peeling z cukru + żel do ciała, jednak zrezygnowałam z niego ponieważ cukier zbyt szybko się rozpuszczał. Z kawą nie ma tego problemu. Nakładam peeling na wybrane partie ciała i masuje kolistymi ruchami. Zajmuje mi to ok. 10-15 min

Jakie przynosi efekty?
Zadowalające ! Peeling wygładza skórę, złuszcza. Kawa działa stymulująco na skórę, usztywnia naczynia krwionośne dlatego też, ma działanie antycellulitowe.
Zaleca się stosowanie takiego peelingu dwa razy w tygodniu.
Jest przy tym trochę zabawy, najwięcej chyba na końcu. Robi się bałagan. Jednak nie zrezygnuje z wykonywania tego peelingu i będę go stosować regularnie:)
Ważne! Nie należy stosować peelingu po depilacji, by nie podrażnić skóry. Po wykonaniu peelingu nanieście balsam na ciało. Ja stosuję oliwkę dla dzieci Bambino:)

Wykonujecie takie peelingi czy wolicie gotowe?

Pozdrawiam
Patrycja.

18 komentarzy
  1. Uwielbiam peeling kawowy, najlepszy moim zdaniem !

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie wykonywałam takich ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię ten peeling, choć wkurza mnie, że jest mocno brudzący wannę :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama jeszcze takiego peelingu nie robiłam ale zdecydowanie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki Kochana za miłe słowa ;) uwielbiam peeling kawowy, to mój nr 1 ;) tylko jestem leniwa więc nie chce mi się kawy z niczym łączyć :p oczywiście później mam masę sprzątanie, ale cóż :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że jestem małym leniem i zazwyczaj sięgam po peeling gotowe, ale miałam okazję używać kilku własnoręcznie robionych i byłam nimi zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatny wpis! Zrobię sobie wkrótce taki peeling :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam domowej roboty peeling kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam kawowy peeling :) te drogeryjne przy nim sie chowaja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja najbardziej lubię taki cukrowo-kawowy z olejem kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam takie domowe peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Robię taki i uwielbiam go :) cały prysznic później brudny, ale co tam - dla tego efektu warto. Ja dla zapachu dodaję zamiast skórki kilka kropel olejku neroli :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już się tyle naczytałam o peelingu kawowym jednak nie mogę się zebrać, żeby go zrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!