10 lutego 2015

Pielęgnacja włosów w lutym

Cześć wszystkim.


Pod koniec stycznia odwiedziłam fryzjera.
Miałam plan znacznie skrócić długość włosów, 
jednak w ostateczności skończyło się na obcięciu końcówek :)
Co usłyszałam od fryzjera  na temat moich włosów? 
Przesuszone, ograniczyć używanie suszarki, prostownicy.
Dlatego też, postanowiłam działać:)

Na co postawiłam w lutym, jeśli chodzi o pielęgnację włosów?



1. Maska - Scandic Line COCO MASK 1L (25zł)

Dostałam ją w prezencie od przyjaciółki. 
Dopiero zaczynam z nią eksperymentować. Ale mogę już powiedzieć, że ma świetny zapach,
włosy są po niej gładkie i bardzo łatwo się rozczesują. Główną rolę gra tutaj kokos, który znacznie poprawia kondycję włosów, nawilża, chroni. Bardzo przypomina mi maskę Crema Al Latte(należała ona do moich ulubieńców), podobny skład, zapach, konsystencja. Jak z działaniem, okaże się w późniejszym czasie.

2. Oliwka pielęgnacyjna BabyDream(12zł)

Szczerze mówiąc, to postawiłam na nią dzięki jednej z blogerek a mianowie Strudelka 111. Gdy zobaczyłam na zdjęciu jej włosy, od razu podpytałam co robi, że są tak lśniące. Strudelka 111 poleciła oliwkę z BabyDream. Od razu zakupiłam. Zaczynam stosować ją od dziś do olejowania włosów. Tak samo jak z maską, działanie ocenie w późniejszym czasie. 

Pod koniec miesiąca zdam relację jak sprawdziły się produkty. 

A jak wygląda Wasza pielęgnacja włosów? 
Znacie zaprezentowane przeze mnie produkty?
Co o nich sądzicie?

Do następnego! :)




21 komentarzy
  1. Oliwkę muszę koniecznie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tym produktem ze zdjęcia (z lewej strony) myję włosy :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nic specjalnego nie robię: szampon, odżywka, biosilk.

    OdpowiedzUsuń
  4. scandic line ma fajne maski do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie ta maska, obecnie mam Sleek Line o której właśnie pojawił się post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. napisz koniecznie jak się sprawdziły te produkty!! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Maski nie znam, więc ciekawią mnie efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem jak to by u mnie było z efektem

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią wypróbuję również tą oliwkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta maska mnie zaciekawiła :) nigdy się z nią nie spotkałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Oliwka Babydream jest boska, tez ją miałam parę razy, teraz mam odzywkę Sesa i olejek z nasion malin na końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie używałam jeszcze tej maski, ale ciekawi mnie ona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta maska do włosów musi być wspaniała, uwielbiam takie kosmetyki <3

    OdpowiedzUsuń
  14. nic nie mam z tych produktów;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Yes, I follow you on gfc #126, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. O, widzę, że skusiłaś się na oliwkę :) świetnie - u mnie ona się spisuje najlepiej jeżeli chodzi o produkty do olejowania :) ma dosyć rzadką konsystencję i łatwo się ją nakłada :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Babydream miałam tylko szampon, który się u mnie spisał na 5 ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie ta oliwka wysuszyła włosy, także nie sprawdziła się u mnie niestety

    OdpowiedzUsuń
  19. Oliwki używam do ciała, do tego sprawdza się rewelacyjnie, bardzo ją lubię. :) niestety olejowanie dla moich włosów byłoby za ciężkie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tych produktów niestety :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!