21 maja 2015

Bielenda - Diamentowa mikrodermabrazja

Witajcie Kochane!

Co jakiś czas biorę udział w ankietach internetowych,
które dają możliwość przetestowania kosmetyków.
Ostatnio przyszedł do mnie list
z saszetką peelingu drobnoziarnistego z firmy
Bielenda
Nawet się nie spodziewałam:)
Ale, przechodząc do sedna sprawy....



Peeling zalecany dla cery suchej i normalnej.
Producent zapewnia głębokie złuszczenie naskórka, 
skuteczne i dokładne usunięciemartwych komórek, 
wygładzenie powierzchni skóry, poprawia ukrwienie.
Saszetka podzielona na dwie części.
Zaznaczono, że wystarcza na 2 zastosowania.
Mi wystarczyła na 4 użycia.
Cena takiej saszetki to ok.3 zł.
Produkt należy stosować nie więcej niż dwa razy w tygodniu.
Dziewczyny lubiące grubsze zdzieraki, na pewno będą zadowolone,
mimo iż peeling posiada drobne ziarenka, ich częstotliwość jest na tyle duża,
że efekt jest taki sam jak w przypadku grubszych grudek.
Czuć, że pracują na twarzy :)
Peeling ma konsystencję żelu.
Zapach bardzo delikatny, nienachalny, który utrzymuje się krótki czas.
Nałożenie oraz zmycie nie sprawia najmniejszego kłopotu.

Działanie peelingu zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie.
Skóra stała się delikatna w dotyku.
Jest wygładzona, przy czym dokładnie oczyszczona.

Podsumowując

Plusy:
- wygładzenie
- oczyszczenie
- złuszczenie naskórka
-skóra delikatna w dotyku
- cena
-działanie
-nie podrażnia
-pobudza krążenie

Minusy:
-brak

Ocena: 5/5

Pamiętajcie, by po zabiegu nałożyć na twarz nawilżający krem.
Za tą cenę naprawdę warto wypróbować.
Wiem, że Bielenda ma w swojej ofercie klika maseczek oraz peelingów, 
chętnie będę próbować innych:)
.........................................................................................................
Ostatnia szansa na zgłoszenie się w konkursie!

Kto zna ten peeling?
Jakie są Wasze odczucia?

 Pozdrawiam cieplutko :*

66 komentarzy
  1. Niestety nie mogę używać takich peelingów, ale super, że się sprawdziło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dobrze kojarzę, to mam ten peeling, ale czeka na swoje zużycie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię te domowe mikrodermabrazje :) Dają przyjemny efekt gładkości skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze wiedzieć, że jest coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam, ale fajna recenzja, same plusy więc warto ją wypróbować:D:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie peelingi ;) i uwielbiam Twój blog ;pp

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko kiedy używam takie rzeczy bo zazwyczaj wieczorem chce mi się juz spać i zmywam makijaż, nakładam krem i do łóżeczka, no ale czasem warto coś takiego spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny produkt ;) ja ostatnio rzadko używam peelingów, bo nie mam na to czasu, ale musiałabym sobie już zrobić spa twarzy, bo moja cera potrzebuje orzeźwienia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Choć za peelingami nie przepadam to na tą bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam chęc cos wypróbwac z bielendy

    OdpowiedzUsuń
  12. Mialam coś podobnego z bielendy i nawet mis ię spodobało. Żel do twarzy tej marki juz nie ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za saszetkami, ale czasem po nie sięgam :) mogłabym spróbować

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej nie do mojej cery, ale lubię takie właśnie drobne drobinki i nie przepadam za tymi typowo gruboziarnistymi produktami do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz co, ja podchodzę zawsze z bardzo dużym dystansem do takich rzeczy, bo jestem alergikiem, i często mi później po eksperymentach wyskakują swędzące zaczerwienia (dlatego bardziej lubię 'maseczki' z cyklu zrób to sam ;) )

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam peeliengu z Bielendy. Fajnie, że się sprawdził i gratuluję dostania przesyłki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam wersje zieloną i bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię mieć gładziutką i mięciutką buźkę po peelingu :) Ja mam jednak tłustą cerę, ale chętnie wypróbowałabym ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę wypróbować ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam się zgłosić do testowania, ale jak zobaczyłam, ze dają jedną saszetkę, to odpuściłam

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię takie mocniejsze zdzieraczki, które właśnie czuć na twarzy :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę ją przygarnąć, jak już wymęczę obecny peeling :) Ostatnio przechodzę zachwyt firmą Bielenda - tzn. recenzjami na jej temat, bo testy dopiero rozpoczynam :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam, ale chętnie przyjrzę się temu peelingowi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chętnie kupię! Fajne takie ankiety, szkoda, że nie robią takich z lakierami :P

    OdpowiedzUsuń
  25. O fajny produkt :), choć nie znam go jeszcze to muszę przetestować :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię mocne zdzieraki,ale do twarzy muszę używać łagodniejszych peelingów ze względu na popękane naczynka

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak peeling to tylko mocny zdzierak :D nie lubię łagodnych:)
    U mnie nowy post i duże zmiany na blogu :) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ostatnio przerzuciłam się na peelingi enzymatyczne, ale takie tez lubię od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę kiedyś kupić i wypróbować! :)
    Będę zaglądać tu częściej dlatego obserwuję! :)
    Poklikasz u mnie?
    http://meandmy-woorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow, za 3 zł to naprawdę opłaca się wypróbować, muszę koniecznie to zrobić :)
    ★ blog

    OdpowiedzUsuń
  31. lubię takie maseczki / peelingi

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawa sprawa, z chęcią wyprobowalabym ten peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. to chyba coś dla mnie :)

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. jak bede miała okazję to napewno sobie kupię lD

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam wielką ochotę, żeby wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ja próbowałam zieloną wersję i było całkiem ok, może kiedyś i ta wpadnie mi w ręce. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam peeling enzymatyczny z tej serii Bielendy i też był przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie miałam peelingów jeszcze z Bielendy ;) .

    OdpowiedzUsuń
  40. Chętnie wypróbuję i kupię jak spotkam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chętnie wypróbuję i kupię jak spotkam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam wersję zieloną i byłam bardzo zadowolona. Ja zużyłam ją na 1 raz :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajny blog :) Chętnie wypróbuję ten peeling :)

    http://fashionismywold.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. o.o muszę się za nim rozejrzeć :) wydaje się być ciekawy :) :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Z opisu wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jeszcze nie spotkałam się z tym peelingiem.

    OdpowiedzUsuń
  47. Muszę przetestować, poszukam wersję dla cery mieszanej :) obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  48. A ja się boję takich rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
  49. często ją stosuje i jestem bardzo zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Stosuje juz jakis rok, skora jest gladka, swietnie oczyszczona, tak ze czuc hamowanie palcow na twarzy, ale nie mozna przesadzic z tarciem,kontrola czasu zabiegu,no i najlepiej w weekend, bo skora moze byc podrazniona.Po- najlepsze maski, kremy, serum+krem nawilzajace- serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!