9 października 2015

Co nowego w październiku? Marion, Joanna, Ziaja, Regenerum, Synergen.

Witajcie! Pokażę Wam dziś na co skusiłam się tym razem. Są to kosmetyki do włosów, to już u mnie norma, coś dla skóry i zdrowia. A więc...


1. Farby Naturia - 238 Mroźny brąz. Wybieram zawsze ten kolor gdy widzę, że odrost jest już bardzo widoczny. Już czas na malowanie... Mój naturalny kolor nie należy do najładniejszych, próbowałam się trzymać i nie malować włosów, wrócić do naturalnego koloru, ale tak mi się nie podoba, że muszę go zmienić. Cena to ok.6zł/szt.
2. Hydrocortisonum oceanic - maść na uczulenia skórne. Od ok. dwóch tygodni walczę z kaszką, która wyskoczyła mi na policzku, używałam już chyba wszystkich maści na trądzik i nic. Pani w aptece doradziła, że przyczyną może być uczulenie i poleciła właśnie tę maść. Cena ok.6zł
3. Ziaja pasta oczyszczająca - tak jak wyżej wspomniałam, mam problem ze skórą twarzy, naczytałam się na blogach o tej paście, dlatego wylądowała i u mnie. Na efekty trzeba zaczekać. Cena ok. 9zł.
4. Marion złuszczający zabieg do stóp - już raz próbowałam ale nic nie zadziałało, spróbuję ponownie. Efekty opiszę niebawem. Cena ok. 10zł.
5. Synegren krem do rąk - kto go nie zna, musi to zmienić. Krem wart 4 zł działa cuda na naszych dłoniach! Cena ok.4zł
6. Marion Fluid na końcówki - jak dla mnie jest świetny, to moje kolejne opakowanie. Już sam zapach poprawia mi humor. Cena ok.10zł
7. Regenerum do ust- to mój jedyny ratunek na suche usta jesienią i zimą, zaczyna się właśnie ten okres, gdy skóra moich ust jest bardziej wrażliwa. Wtedy zawsze sięgam po Regenerum. Cena ok.12zł

Tak wyglądają moje skromne zakupy. Do końca miesiąca zapewne przybędzie mi nowości. Ale o tym jeszcze na pewno wspomnę :)

Znacie kosmetyki, które dziś pokazałam w poście?
Dajcie koniecznie znać! :)

______________________________
Pozdrawiam :*
Patrycja.

51 komentarzy
  1. ciekawa jestem tych skarpetek, bo już gdzieś je widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takze zakupilam ten fluid na koncwki z Marion :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli znajdziesz ciężko dostępną Joannę Naturia Organic to bierz bez zastanowienia (białe opakowanie). To najlepsza farba jakiej używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten krem był moim ukochanym. .. ale go wycofali

    OdpowiedzUsuń
  5. Na stopy polecam skarpetki L'Biotica. Najlepsze jakie miałam z substancją złuszczającą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja znam pastę oczyszczającą ale mam co do niej mieszane odczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten krem do rąk ślicznie pachnie:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam fluid z Marionu i Zestaw Ziaji z manuką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię te farby, bo dają fajny efekt, niestety bardzo szybko kolor się spłukuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś też sięgałam po farby Joanna :) Pasta Ziaja to jeden z moich faworytów, jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy, kiedyś wyprowadziła moją cerę z kryzysu. Powodzenia w walce z uczuleniem!

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie pasta z Ziaji się nie sprawdziła ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię tę pastę z ziajki, fajnie działa

    OdpowiedzUsuń
  13. Pastę z Ziai znam i bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie się ten fluid z Mariona nie sprawdził :) miałam jedno opakowanie i oddałam je po miesiącu koleżance.

    OdpowiedzUsuń
  15. Skarpetki chcę wypróbować właśnie na dniach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak do tej pory żadne skarpetki złuszczające się u mnie nie sprawdzają, ale to chyba dlatego, że używam elektrycznego pilnika ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio jak robiłam zakupy to zastanawiałam się czy wziąć ten z Mariona na końcówki ale wybrałam co innego już sprawdzonego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chcę kupić pastę z Ziaji. :-) Super!

    OdpowiedzUsuń
  19. Regenerum do ust jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pastę z Ziaji kocham i ja :) Często też zdarzało mi się farbować włosy tym odcieniem Joanny. Zawsze wychodził równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. chciałabym te złuszczające skarpetki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pasta to u mnie stały bywalec :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też używam tej farby do włosów z Joanny od dawna już i jestem z niej zadowolona ;) mój kolor to kawa palona ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. O myślałam, że Regenerum do ust jest droższe. Chyba też się zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta maseczka z Ziaji uzależnia twarz... Odstawiłam ją na kilka tygodni i tak mnie wysypało... Ale bardzo ją lubię i nie mam zamiaru z niej rezygnować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. szukam właśnie jasnego blondu z Joanny,ale włosy tak mi się sypią na jesień , że nie mam pojęcia czy farbowanie jeszcze bardziej tego nie wzmoży

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam pastę Ziaji z serii Liście Manuka. Tzw. skarpetki z Marion miałam, ale na mnie nie zadziałały, chyba mają za małe stężenie kwasów :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja na marionie ostatnio się tylko zawodzę i więcej chyba nic nie kupię,poza tym co sprawdzone. Joanna farbowałam cały czas kolorem 212 ale od ok 6 miesięcy nie farbuje wogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam coś z liśćmi Manuka od Ziai, ale mnie wysuszyło... reszty nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  30. paste oczyszczajaca mam i jest całkiem w porzadku ;) reszta natomiast wyglada bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawa jestem jak sprawdzą się skarpetki. Kiedyś miałam coś podobnego,ale z innej firmy. :)

    Będę wdzięczna za poklikanie w linki. :*
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/10/prezent-od-choies.html

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawe zakupy :) Mam pastę oczyszczającą z Ziai - również naczytałam się dobrych opinii, jeszcze czekam na efekty :) Zaciekawiło mnie Regenerum do ust - moje są zawsze bardzo suche i popękane w okresie jesienno-zimowym.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nawet nie wiedzialam, ze jest pomadka regenerum.

    OdpowiedzUsuń
  34. z marion miałam w takiej samej buteleczce olejek- dawał fajy efekt na końcówkach ale po kupieniu czegoś ala jedwab zraziłam się do tej firmy. ale może warto jeszcze spróbować? jak tylko będę w Polsce poszukam tego fluidu:)
    No i krem do rąk! pisałam niedawno u siebie że kremy idą mi hurtowo! ale tego nie testowałam! jeśli piszesz że taki świetny to wyląduje w moim koszyku razem z kremami z green pharmacy (polecam)
    A te farby to moje tegoroczne odkrycie- nie przypuszczałam że tak tania farba może dać fajny efekt- nawet trochę się bałam że wyłysieję czy coś:) ale nic takiego się nie stało:) tylko że u mnie średnie brązy, ciemne blondy:) fajnie że dodajesz wpisy z kosmetykami w przystępnych cenach i łatwo dostępnymi:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. fajne zakupy, ciekawie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam ten krem do rąk, był naprawdę wart swojej ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja również używam Farby Joanna Naturia-mój kolor to jesienny liść

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!