13 stycznia 2016

Jak pozbyłam się trądziku? Duac

Cześć Kochane! Jeśli śledzicie mojego bloga na bieżąco wiecie, że od jesieni zmagam się z trądzikiem. Pisałam Wam o moim problemie TU. Stwierdził tak dermatolog. Lekarz na receptę przepisał maść z antybiotykiem DUAC o której właśnie będzie dzisiejszy post. Zapraszam dalej :)


Miałam dość spory problem z krostkami, grudkami, kaszką która pojawiła się dosłownie nagle i była osadzona w okolicach policzków oraz żuchwy. Rozprzestrzeniała się z czasem na coraz większy obszar. Pokład nie pomagał ukryć krost z racji tego, że kaszkę było widać nawet gdy byłam pomalowana. Byłam załamana. Próbowałam kwasu migdałowego 5% Pharmaceris, przyznam, że zmiejszył on ilość zaskórników ale problem nawracał. W końcu wybrałam się do dermatologa. Dokładnie 8 grudnia. Pani stwierdziła trądzik i zastosowała maść, która zawiera antybiotyk. 
Duac to maść przeznaczona na skórę ze zmianami trądzikowymi. Zawiera substancje czynne: 
- klindamycynę - antybotyk, który zabija bakterie
- nadtlenek banzoilu - substancję hamującą rogowacenie naskórka i zmiękczający tę warstwę skóry.
Substancje te sprawiają, że wypryski znikają, pory rzadziej się zatykają a skóra mniej przetłuszcza. Pełen efekt działania widoczny jest po 4-6 tygodniach. Tak też było w moim przypadku, przy regularnym stosowaniu, każdego dnia na noc, punktowo na zmiany maść przyniosła bardzo zadowalający efekt. Jak zobaczyć możecie niżej. 2 lutego mam kolejną wizytę. Teraz poproszę lekarza o coś co zmiejszy moje przebarwienia i zaczerwienienia po "wyciskanych pryszczach" bo mam ich sporo. Dziewczyny nie róbcie tego. Serio, po takim wyciskaniu skóra bardzo się niszczy i powstają dołki co później wygląda niezbyt fajnie. Maść jest dostępna niestety na receptę. Jeśli macie podobnie objawiający się problem, polecam Was maść Duac a jeszcze wcześniej wizytę u dermatologa. Nie jest to jeszcze stan idealny i taki jaki był u mnie kiedyś. Ale różnica jest bardzo widoczna. 


Znacie maść Duac?
Macie podobne problemy?
Polecicie coś na przebarwienia i zaczerwienienia ?

Pozdrawiam :*
Patrycja.


40 komentarzy
  1. Znam tę maść mój dermatolog również mi ją przepisał. Borykałam się z trądzikiem ale na mnie maści tego typu wgl nie działały :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam i miałam kiedyś. Bardzo dobrze działał, ale skóra szybko się przyzwyczaiła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam takich problemów, ale dobrze, że o tym piszesz bo wielu osobom może się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekty są widoczne, muszę spróbować to cudo u siebie bo również zmagam się z trądzikiem i niestety wyleczyć go nie mogę. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie na blogu również recezowałam tą maść. Znam problem baaardzo dobrze. U mnie również się sprawdziła. Najlepsza jaką stosowałam. Nic innego na mnie tak nie działało. Serio. Ja również polecam.

    Na przebarwienia i zaczerwienienia polecam Skinorem krem 20%. Wszystko znajdziesz u mnie na blogu. Po zdjęciach widzę, że miałyśmy ten sam problem ;) Fajnie też zainwestować w maseczkę algową i robić co jakiś czas. Będziesz zadowolona :) Z zabiegów kosmetycznych to peelingi chemiczne. Gdy skóra dojdze do siebie i minie pewien czas po kuracji dermatologicznej, to polecam mikrodermabrazję, peeling kawitacyjny (ale to już taki dodatek) :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja leczylam buzie Izotekiem, to silny lek ale dał radę i jestem zadowolona z efektów :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja lata leczyłam trądzik dermatologicznie i duac tez miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. rzeczywiście efekt jest widoczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. używam tego kremu ;) faktycznie działa ale wysusza strasznie skórę więc należy go dokładnie nakładać

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale jak buzia ślicznie doszła do siebie po tej maści. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Dostałam tą maść również na trądzik ale mega mnie uczuliła a stosując jedynie punktowo na wyprysk wysusza dość duży obszar dlatego nie dla mnie jest duac

    OdpowiedzUsuń
  12. Używalam go dosc długo ale mi niestety nie pomógl :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Walczyłam z trądzikiem ok. 10 lat. Maść Duac pomogła mi tymczasowo, jak wiele maści z antybiotykime, które mi przepisywano :( Niestety wiele czasu minęło zanim dowiedziałam się co mi służy a co nie. Skórę problemową mam jednak do dziś i muszę zapobiegać nawrotom trądziku. W miarę delikatny pojawił mi się w ubiegłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja miałam tą maść, niestety u mnie strasznie wysuszała skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda, że na receptę :P bo mnie przed "tymi dniami" moja twarz jest pokryta może i pojedynczymi wypryskami ale za to gigantami

    OdpowiedzUsuń
  16. Duac mam teraz na dekolt i plecy, a używam Epiduo i działa u mnie cuda, choć potrafi też nieźle dopiec... miałam na początku spore poparzenia skóry, ale teraz jest super. No i oczywiście antybiotyk doustnie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Efekt jest widoczny. Będę więc polecać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Na szczęście należę do grona osób które nie borykają się z trądzikiem. Coś tam się pojawia jedynie czasem przed TYMI dniami, a poza tym mam spokój.
    Ale widzę że Duac sprawdził się u Ciebie naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Różnica jest widoczna. Fajnie, że ta maść Ci pomogła.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aktualnie stosuję Duac i przyznaję, że to bardzo dobry lek

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba muszę się przejść do dermatologa, widzę że maść daje niezłe efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widać znaczącą poprawę :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi krostki zawsze pojawiają się przed okresem, później zanikają. I tak co miesiąc:)Stosuje na nie czasami sudocream:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tej maści, ale szkoda, że jest na receptę, bo z chęcią bym ja wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. śiwetny efekt, też go kiedyś używałam, ale nie sprawdzał się tak dobrze jak u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi po porodzie zaczęli wyskakiwać nieprzyjaciele i właśnie tak samo jak u Ciebie, w okolicy żuchwy i policzków, czoło zawsze jest nietknięte. Na razie pomogła kuracja z kwasem glikolowym.

    OdpowiedzUsuń
  27. Też muszę się wybrać do dermatologa w najbliższej przyszłości :) dobrze że ta Maść Ci pomogła :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kucze, ten produkt działał na moją skórę.. Po czym był wycofany z rynku i musiałam używać zamienników, które nie działały tak dobrze.. Dziwię się, że produkt znów jest dostępny, w takim razie muszę wybrać się do dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi bardzo pomogła maść z apteki , benzacne :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja właśnie kończę go. Ale przyznam szczerze, że gdyby nie metronidazol w tabletkach, to raczej trądzik u mnie dzięki tej maści by nie zniknął. Jednak jestem ciekawa specyfiku, który będziesz używać na te blizny, bo sama mam ten problem ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moje siostry stosują tę maść :) Mają trądzik na tle alergicznym , ale przy systematycznym stosowaniu naprawdę znika :)

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  32. Mega efekty, naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi w zwalczaniu trądziku bardzo pomógł zzabieg retinolem u kosmetyczki. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też używałam duac'a, a po nim jeszcze całą serię innych. I jak trądzik jest tak jest.. zrezygnowałam całkowicie z leczenia lekarstwami, zmieniłam dietę i próbuje w naturalnych kosmetykach się obracać. Chociaż nie mówię i tak króluje minimalizm.

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej, właśnie rozpoczęłam kurację Duac-iem. Możesz mi polecić jakiś krem, który stosowałaś podczas swojej kuracji? Szukam czegoś, co będzie miało działanie nawilżające i natłuszczające (mam sporo odstających przesuszonych skórek), przeznaczone dla skóry mieszanej.

    PS. Jestem ciekawa też opinii po roku - czy dalej jesteś zadowolona z Duacu, co próbowałaś dalej i czy udało się ostatecznie zaleczyć trądzik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Natalia. Osobiście polecam krem na dzień Vianek. Taki właśnie stosowałam podczas kuracji.
      Nadal co jakiś czas sięgam po Duac, właśnie jestem po kolejnej kuracji i działanie jak zawsze nie zawiodło.
      Trądzik pojawia się co jakiś czas ale nie z takim nasileniem jak za pierwszym razem :)
      Pozdrawiam i życzę udanej kuracji! :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź :) Marki nie znam, ale już widzę dużo pozytywnych opinii więc chyba się zdecyduję. Byłam przyszykowana na coś w stylu La Eoche Posay Effaclar H - ale te ceny do pojemności ml mnie przerażają.
      Również pozdrawiam

      Usuń
  36. Mnie pomaga zdrowe odżywianie, rezygnacja z cukru i picie uzdatnionej, zdrowej wody z mojego filtra na ujęciu wody w kuchni.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!