21 stycznia 2016

Mój autorytet - BABCIA

Witam! Dziś nie o paznokciach, kosmetykach, włosach, recenzjach. Zdradzę Wam dziś coś więcej. Ten dzień (czyt. 21 stycznia - Dzień Babci) nie jest już dla mnie taki jak do tej pory. Po raz pierwszy w życiu nie obdaruję babci kwiatami, buziakami, przytulasami i ciepłymi słowami... Babci już nie ma, to dla mnie największa strata na świecie.





Dziś opowiem Wam o moim autorytecie - Babci. Moja ukochana Babcia Natalia była wspaniałą kobietą. Życie jej nie oszczędzało. Wystawiona na próbę, po stracie w młodym wieku męża, wychować musiała 8 dzieci. Poradziła sobie z tym jak mało kto. Dzieci wyrosły na porządnych ludzi. Przyszedł czas na wnuki, wychowała i przewinęła nie jednego. Darzyła niesamowitą bezcenną i bezgraniczną miłością. Dawało się to odczuć w jej gestach, spojrzeniach, żartach, słowach. Służyła mi radą w każdej sytuacji. Leczyła każdą grypę, ból brzucha, zęba. Miała niezliczoną ilość naturalnych lekarstw. Zdradzała mi tajniki pielęgnacji włosów naturalnymi metodami. Zbierała niezliczoną ilość grzybków. Pielęgnowała roślinki lepiej niż ogrodnik. Opowiadała o polityce jak nikt inny. Była moim prywatnym budzikiem każdego ranka. Plotkowała ze mną na wszelakie tematy. Nie zapomnę nieprzespanych i przegadanych z nią nocy. Była dla mnie przyjaciółką, matką, babcią w jednym. Pokazała mi co znaczy kochać, ufać, wierzyć, szanować. Cudownie było móc doświadczyć takiej miłości, bezpieczeństwa i zrozumienia. Babciu,wierzę, że jeszcze kiedyś się spotkamy!

Pozdrawiam:*
Patrycja.

32 komentarze
  1. Szczerze to z moją babcią zawsze byłam bliżej niż z mamą... Boję się co będzie gdy jej zabraknie, nawet sobie tego nie wyobrażam :(. A pierwszej młodości już nie jest - 85 lat, kilka poważnych operacji i zawał. Starsi ludzie to wspaniała skarbnica wiedzy... a jedni chcą ich odtrącać jako tych "którzy na stare lata majaczą i nic nie wiedzą".
    Najpierw zobaczyłam Twoje zdjęcia z babcią - uśmiechnęłam się. Ale gdy przeczytałam wpis i słowa, że już jej nie ma, zrobiło mi się strasznie smutno :(.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja babcia też jest dla mnie autorytetem.. Będąc dziś na cmentarzu, nie mogłam uwierzyć po raz kolejny, że nie ma jej z nami.. Miała 85 lat, była w pełni zdrowa, jednak pewien młody chłopak postanowił prawie 2lata temu nie zatrzymać się samochodem przed przejściem dla pieszych.. Eh, życie jest niesprawiedliwe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Współczuję Ci straty. Dla mnie babcia także była najbliższą osobą, do której miałam pełne zaufanie. Odeszła 5 lat temu, a mnie cały czas jej brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  4. Swoją babcię też uważam za autorytetem, bardzo mocno ją kochałam no i ciągle kocham :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety nie mam już babć - byłam dziś na cmentarzu zapalić światełka. Strata bardzo duża i też bardzo tęsknię, ale tłumaczę to sobie, że tak po prostu musiało być. Twoja babcia musiała być wspaniałą osobą, wygląda na dobrego, pełnego ciepła człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tymi babciami to już tak jest :) kocha się je ponad wszystko <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, mojej babci też już nie ma przy mnie:-( Strasznie za nią tęsknię była wspaniała i kochana i bardzo się cieszę że w moim życiu była obecna tak wyjątkowa osoba<3 Buziaki dla Wszystkich kochanych babuszek :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niestety nie mam już żadnej babci, są już bowiem w tym lepszym świecie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nie mam już babć... Dwie odeszły w tym samym roku, w odstępie 4 miesięcy. Myślę o nich każdego dnia- zwłaszcza o jednej, która również miała sporo dzieciaczków, bo 7 :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Współczuję :( również jestem bardzo blisko z moją babcią i nie wyobrażam sobie jej stracić

    OdpowiedzUsuń
  11. Współczuję :( również jestem bardzo blisko z moją babcią i nie wyobrażam sobie jej stracić

    OdpowiedzUsuń
  12. taka mądra kochająca babcia to skarb, ja niestety nie miałam babci...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, czytałam ten tekst ze łzami w oczach. To dziwne, że na co dzień nie uświadamiamy sobie ile bliskie osoby dla nas znaczą. Przykro mi z powodu Twojej Babci...

    OdpowiedzUsuń
  14. Współczuję Ci bardzo, możesz być pewna że babcia dalej z tobą jest :) Babcie są najlepsze na świecie! I gotują najlepiej na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny post! Mam łzy w oczach...

    Ja niestety nie znałam mojej babci, ani jednej ani drugiej... Dziadków też...

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam to szczęście, że moja babcia dziś przyjeżdża :D Bardzo wzruszający post Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo współczuję. Ja mam dwie babcie, ale za to nie mam żadnego dziadka :-(

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałaś cudowną babcię, szkoda, że nie było jej dane żyć trochę dłużej. Ja mam dalej obie babcie, ale niestety pożegnałam już dziadków. Wiele im wszystkim zawdzięczam. Powinniśmy nasze babcie i dziadków zawsze doceniać i pamiętać o nich, żeby mogli cieszyć się z wnuków.

    OdpowiedzUsuń
  19. wiem dokładnie o czym piszesz, ja po raz drugi świętowałam Dzień Babci zapalając lampkę...

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja babcia również jest autorytetem, w tym roku niestety po raz pierwszy zamiast wręczenia kwiatów, muszę zapalić znicz... :<

    OdpowiedzUsuń
  21. Też bardzo kocham moja babcię i życzę jej sto lat i pociechy z wnuków :)aż mi się smutno zrobiło że twoją babcią nie żyje...

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak jest z tymi babciami, zawsze kochane i pomocne.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Babcie zawsze były, są i będą najkochańszymi, pełnymi ciepła osóbkami. Jedna moja babcia odeszła 17 lat temu, więc mało ją pamiętam, ale drugą kocham nad życie i nie wyobrażam sobie co będzie gdy i jej zabraknie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wzruszyłaś mnie tym postem. Nie wyobrażam sobie życia bez mojej babci, nawet nie chcę myśleć co by było gdyby. Uwielbiam z Nią rozmawiać, pić w Jej towarzystwie kawę. Uwielbiam kiedy się uśmiecha i kiedy udziela mi rad. Lubię jak opowiada o swoim dzieciństwie, dawnych czasach. Codziennie się o mnie troszczy i martwi. Na prawdę skarb :) także warto szanować swoje babcie i dbać o nie. Czasami nie mogę pojąć dlaczego niektórzy ludzie pastwią się i tak źle traktują starszych ludzi, no nie mogę tego pojąć ...

    OdpowiedzUsuń
  25. Mojej ukochanej Babci tez juz nie ma, byla wspaniala osoba, podobnie jak Twoja, tak strasznie nieraz tesknie... ;(((

    OdpowiedzUsuń
  26. Dobrze, że o tym piszesz - to wszystko jest takie bardzo ważne, a zarazem ulotne!

    OdpowiedzUsuń
  27. Szkoda, że już nie masz babci. Musiała być naprawdę kochana i silna, wytrwała.

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że już nie masz babci. Musiała być naprawdę kochana i silna, wytrwała.

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie babcie to skarb. Szkoda, że nie można go mieć wiecznie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!