Witajcie Kochane! Na początku swojej przygody z blogiem pokazałam Wam post z wykorzystaniem jogurtu naturalnego na włosy, który cieszył się naprawdę sporym zainteresowaniem. Pragnę go dziś uaktualnić. Dodać więcej szczegółów i uwag. A więc zapraszam.
Dodam, że moje włosy są bardzo suche, grube i gęste. Nie mam pojęcia jak jogurt sprawdziłby się na prostych cienkich włosach.
Jak aktualnie stosuję jogurt?
Ok. 3 łyżki jogurtu naturalnego mieszam z 1 łyżeczką oleju lnianego oraz maską - u mnie najlepiej sprawdza się Kallos Banana :)
Następnie miksturę rozprowadzam na całe włosy, dokładnie w każdym miejscu by każdy włos mógł się nacieszyć działaniem :) Miksturę taką trzymam na włosach od 30-60 m. Zmywam letnią wodą i myję włosy szamponem po czym spłukuję i ciesze się coraz lepszą kondycją włosów :)
Nie zrażajcie się szorstkim w dotyku włosem po spłukaniu maseczki, po umyciu włosów nałóżcie trochę maski, potrzymajcie chwilę, spłukujcie i wszystko będzie ok :)
Nie zrażajcie się szorstkim w dotyku włosem po spłukaniu maseczki, po umyciu włosów nałóżcie trochę maski, potrzymajcie chwilę, spłukujcie i wszystko będzie ok :)
Efekty:
- natychmiastowe nawilżenie
- regeneracja suchych i zniszczonych włosów
- wzmocnienie
- zmiękczenie
- regeneracja suchych i zniszczonych włosów
- wzmocnienie
- zmiękczenie
- błysk
- miękkość
- odżywienie
- łatwość rozczesywania włosów
Nie zastanawiaj się tylko pędź do sklepu po jogurt i wypróbuj na swoich włosach :)
No chyba, że już znasz efekty działania? Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat :)
Całuski :*
Pati.
Nie zastanawiaj się tylko pędź do sklepu po jogurt i wypróbuj na swoich włosach :)
No chyba, że już znasz efekty działania? Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat :)
Całuski :*
Pati.
Muszę wypróbować i to już dziś wieczorem :)
OdpowiedzUsuńNa pewno spróbuję :-)
OdpowiedzUsuńNa pewno spróbuję :-)
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę spróbować. Fajnie byłoby gdyby jogurt spodobał się moim włosom bo to prosty, tani sposób ;P
OdpowiedzUsuńMuszę w końcu przetestować :)
OdpowiedzUsuńMuszę zatem wypróbować. Fajnie, że o tym napisałaś.
OdpowiedzUsuńJa niestety nie lubie domowych mieszanek, czasem to co naturalne potrafi najbardziej krzywde wyrzadzic, dlatego ufam tylko przetestowanym laboratoryjnie kosmetykach :P
OdpowiedzUsuńFajny sposób, muszę spróbować :-)
OdpowiedzUsuńOo nigdy nie słyszałam, muszę wypróbować. :)
OdpowiedzUsuńA myślałam ostatnio o tym, by zrobić maseczkę z jogurtem;) Mam nadzieję że i mi przypadnie do gustu;)
OdpowiedzUsuńJuz sobie zapisalam Twój przepis ;-) wyprobuje przy najbliższej okazji ;-)
OdpowiedzUsuńNie słyszałam o takiej "kuracji", chętnie wypróbuję;)
OdpowiedzUsuńwypróbuje ;D
OdpowiedzUsuńNigdy nie próbowałam w wolnej chwili spróbuję
OdpowiedzUsuńBędę próbować :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie zjadłam ostatni jogurt ;( olej lniany mam,ale piję na włosy gotuję siemię lniane,które mieszam z jakąś odżywką.Efekty również świetne:))
OdpowiedzUsuńŚwietne zastosowanie ;) coś nowego ;) innego ;)
OdpowiedzUsuńJa z chęcią wypróbuję jogurt na swoich cienkich :)
OdpowiedzUsuńI ja muszę wypróbować ;)
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować, od pewnego czasu mam mega suche włosy :)
OdpowiedzUsuńNie próbowałam a szkoda, jak widać :) Trzeba to nadrobić :D
OdpowiedzUsuńZakupię jogurcik i z chęcią wypróbuję :-)
OdpowiedzUsuńSpróbuję :D przyda się taki zabieg
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować tej metody :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się u Ciebie. Zostaję i będę zaglądać :)
Pierwszy raz o tym słyszę :D Ciekawy patent, tym bardziej, że zawsze mam w lodówce jogurt;p
OdpowiedzUsuńhmm babrać się nie lubię, ale mam po ombre takie suche, że chyba spróbuje!
OdpowiedzUsuńciekawy sposób wykorzystania jogurtu :-) ehhh żebym tylko lubiłam bawić się w domowe maseczki :D
OdpowiedzUsuńdlaczego foty nie ma?:D
OdpowiedzUsuńMuszę przyznać, że pierwszy raz słyszę o wykorzystaniu jogurtu naturalnego do włosów. Ale zaciekawiło mnie to i chyba spróbuję:)
OdpowiedzUsuńCiekawe połączenie, ale na moich cienkich prostych mogłaby być za ciężka....hmmm
OdpowiedzUsuńPierwszy raz widzę taki pomysł, zaintrygował mnie. Muszę sprawdzić !:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie xyzqui.blogspot. com
Natchnęłaś mnie :)
OdpowiedzUsuńZ pewnością kiedyś wypróbuje :)
OdpowiedzUsuńPotwierdzam działanie jogurtu naturalnego :)
OdpowiedzUsuńteż używam do włosów
OdpowiedzUsuń