3 lutego 2016

Poranne przebudzenie z Rimmel Wake Me Up- recenzja.

Hej Kochaniutkie :) Jak Wam minął weekend? Mi niezbyt. Kolejny raz musiałam odwiedzić szpital bo tym razem moja babcia zachorowała. Ostatnio przez organizację Spotkania Blogerek w Brodnicy jestem totalnie nieogarnięta. Nie mam czasu na nowe posty. Ale ten kto organizował takie Spotkanie bądź organizuje wie dobrze o czym piszę :) Przechodząc do sedna chcę Wam dziś pokazać podkład, który wraca do mnie za każdym razem gdy potrzebuję  lepszego krycia.


Podkład otrzymujemy w zgrabnej buteleczce o poj. 30 ml. Plusem jest pompka i przezroczyste szkiełko dzięki, któremu kontrolować możemy pozostałą pojemność produktu. Cenie ten produkt za efekt jaki daje każdego ranka. Podkład dosłownie "pobudza" moją twarz do życia, błyszczące drobinki rozświetlają. Podkład nie tworzy efektu maski. Najjaśniejszy odcień 100 Ivory idealnie stapia się z kolorem skóry twarzy. Wytrzymuje 8 godzin w pracy. Później buźka zaczyna trochę świecić na czole, ale sądzę, że to za sprawą i mojej mieszanej cery. Kremowa konsystencja pozwala nam w prosty sposób aplikować podkład na buźkę :) Do krycia nie mam zastrzeżeń. Jest dla mnie wystarczające z racji tego, że lubię delikatne makijaże. Podkład nie podkreśla suchych skórek. Idealny dla cery zmęczonej, przygaszonej. Dodatkowy plus to zapach, który czujemy podczas aplikacji :) Dostać go można za ok. 40-42zł.

Plusy:
- zdrowa i promienna cera
- trwałość
- krycie
- rozświetlenie
- dopasowany kolor do cery
- brak efektu maski
- zapach
- dostępność
Minusów brak

To mój ulubiony podkład jakiego kiedykolwiek używałam.
A jak jest u Was?
Znacie się z nim? Polecacie?
Dajcie znać, chętnie poznam Wasze zdanie :)

Całuski:*
Patka.


32 komentarze
  1. kiedyś go sprawdzę, ale na razie pokochałam bourjois healthy mix serum :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go, całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam i lubiłam tak bardzo, że w zapasach czeka kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię go, ale tylko latem - najjaśniejszy odcień jest dla mnie za ciemny o przynajmniej 3 tony :) No i u mnie prawie w ogóle nie kryje, ale mimo niedoskonałości nie stawiam sobie za cel, żeby je przykryć w 100% - nie wstydzę się tego, cera jak każda inna :) Wolę naturalniejszy wygląd, niż maskę.

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie tylko szkoda ze te odcienie sa tak ciemne ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Już wiele pozytywnych opinii o nim słyszałam, muszę niedługo wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety, ale najjaśniejszy kolor jest dla mnie mocno za ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeden z moich ukochanych podkładów, zawsze chętnie do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam go, ale dosyć słabo kryje i nasila u mnie błyszczenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niedługo się widzimy :)
    Miałam ten podkład, niestety mam cerę tłustą i za bardzo mi ją nawilżał :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ten podkład, niestety dla mojej błyszczącej się cery był nieodpowiedni :(
    http://makelifeawsome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam go i bardzo lubiłam! Na wiosnę na pewno znowu znajdzie się w moich ulubieńcach! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam go kiedyś i bardzo lubiłam, dopóki mi nie ściemniał, przez co nie nadawał się już do użytku i musiałam wyrzucić 3/4 opakowania:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Używałam go kiedyś i był całkiem spoko, miałam tylko wrażenie że z czasem zaczął ciemnieć w opakowaniu... Healthy Mix bardziej wpisuje się w mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię się z tym podkładem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię ten podkład, jednak po kilku godzin czuję jego ciężkość na skórze.


    U mnie pierwszy 'makijaż krok po kroku' Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam go, ale na mojej skórze by się raczej nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem jak to jest przy organizacji spotkania, sama własnie jestem w trakcie ;) Dużo zdrowia dla babci. Odnośnie podkładu zawsze chciałam go użyć, ale jakoś nie po drodze nam jest :/

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie podkład się niestety nie sprawdził. Strasznie mi się świeciła i przetłuszczała po nim twarz... Pewnie wszystko zalezy od rodzaju skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie używam drogeryjnych podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię ten podkład Ale dawno go już nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. to jedyny produkt rimmela, który chcę przetestować

    OdpowiedzUsuń
  23. Również jestem jego fanką :) Żeby tylko miał choć jeden jaśniejszy odcień :P

    OdpowiedzUsuń
  24. u mnie się totalnie nie sprawdził, jego drobinki mnie odrzucają ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajny podkład i bardzo go lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie to nowość i przyznam szczerze, że do końca nie jestem do niego przekonana. Ta ilość drobinek rozświetlających mnie przytłacza. Zobaczymy, może się przekonam jednak do niego.

    OdpowiedzUsuń
  27. Baaaardzo lubię markę Rimmel. Tego podkładu nie miałam, bo rozświetlające produkty nie zbyt są przeznaczone do mojej cery :D.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie właśnie interesuje zakup tego podkładu... i tak tylko odkładam na niego i odkładam, jak skończę obecny to na pewno kupię ten! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. oj bardzo go lubię! :) szkoda, że już mi się kończy :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!