18 maja 2016

Róż i już! Mineralny róż Ooh La La Lily Lolo.

Dzień Dobry Piękne! Pamiętacie jak opowiadałam Wam o mojej przygodzie z podkładem mineralnym i pędzlem od Lily Lolo? Jeśli nie to zapraszam TU. Dziś o kolejnym mineralnym produkcie. Tym razem bohaterem jest róż Ooh La La. Jeśli jesteście ciekawe jak się u mnie sprawdza zapraszam dalej! :)

Róż Ooh La La przychodzi do nas w solidnym 3g słoiczku z sitkiem. Grafika bardzo minimalistyczna co bardzo mi się podoba. Opakowanie pozwala nam na regulację ilości odsłoniętych dziurek w sitku. Konsystencja bardzo lekka i jedwabista, nie jest zbyt pylącą. Róż Ooh La La posiada bardzo dobrą pigmentację, wystarczy już nie duża ilość produktu. 
Trwałość również jak najbardziej na plus! Gości na policzkach cały dzień. Jeśli chodzi o wydajność to mam wrażenie, że ten róż nigdy się nie skończy. Nie zawiera ona sztucznych barwników,  substancji chemicznych, parabenów, substancji zapachowych
Ooh La La to piękny, subtelny i delikatny róż z nutą brzoskwini. Ten kolor nadaje się dla większości rodzajów karnacji. Ja jestem blada i kolorek mi pasuje. Delikatny rumieniec nadaje makijażowi świeżości i subtelności.
Podsumowując z produktu jestem bardzo zadowolona. Jego mocne strony to wydajność, trwałość i delikatny, dziewczęcy efekt na policzkach. Róź znajdziecie TUTAJ.

Znacie ten róż? Jak sądzicie? Pasuje do mnie? :)

Kochani pragnę przypomnieć, że rozdanie trwa do 20.05 a do wygrania są świetne produkty! Zgłaszajcie  się :)

Całusy:*
Patrycja.


32 komentarze
  1. efekt bardzo mi się podoba ;) taki delikatny w sam raz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny efekt :) Ja nie używam różu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie w nim wyglądasz! Jak na razie mam jeden róż mineralny AM :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W opakowaniu nasycenie koloru mnie nieco przeraziło, ale już na Twojej twarzy prezentuje się super! Bardzo mi się podoba efekt jaki daje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolor, bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny efekt, zdecydowanie Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście że ci pasuje :) tak jak piszesz jest delikatny i subtelny ładnie podkreśla twoją urodę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne, naturalne wykończenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojeju, wygląda cudownie! Jestem zachwycona efektem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nice post :) kisses!

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  11. Swego czasu ten róż był moim ulubieńcem i nadal go bardzo lubię, ale znacznie częściej sięgam po jego brata - Beach Babe (nie jestem pewna czy dobrze napisałam nazwę) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor, bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie wygląda na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. całkiem ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny, delikatny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie używam, ale ładny jest taki róż :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor idealny ;-) ;-) bardzo Ci pasuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie prezentuje się na policzku <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny odcień ;) Pięknie wygląda na buźce ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ma bardzo ładny kolor. Ja teraz namiętnie stosuję róż z Anabelle Minerals :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolor cukierkowy :) Trzeba uważać, bo można przesadzić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie wygląda na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny, naturalny i wiosenny kolorek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie miałam tego produktu, ale ślicznie prezentuje się na Twej buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny kolor, lubię róże z nutą brzoskwini :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!