15 czerwca 2016

Jak pachnie Honey Blossom Yankee Candle?

Hej Kochane! Dziś o kolejnym wosku Yankee Candle. Tym razem wosk o pięknej nazwie Honey Blossom . Uwielbiam kwiatowe nuty w zapachach. Sama etykieta i kolor wosku przekonał mnie do wypróbowania. A jak się sprawdził? Zapraszam Was na recenzję, tam znajdziecie odpowiedź na pytanie :)


Honey Blossom to wosk z kwiatowej linii zapachowej YC z serii Classic. Wyczuwalnymi nutami są tutaj fuksja, słodki miód, żywiczne drewno oraz piżmo. Zapach ten jest dość ciężki i intensywny. Kojarzy mi się z elegancją i przesadzonymi luksusowymi perfumeriami. Zbyt duża ilość wosku w kominku potrafi przyprawić o ból głowy. Zapach wyobrażałam sobie inaczej, bardziej delikatnie, kwiatowo i lekko. Tym razem nie trafiłam. To niesamowicie chaotyczny zapach, który nawet ciężko mi opisać, pomieszanie słodyczy, perfum, cytrusów. Z zapachem nie polubiłam się od pierwszego zapalenia. Nie nadaje się na wiosenne i letnie dni. A szkoda, etykieta taka piękna, zapach już nie koniecznie. 
Ten i inne woski znajdziecie na stronie Goodies.pl

Jakie jest Wasze zdanie o Honey Blossom?
Lubicie? Czy Wam też wydaje się zbyt ciężki i przytłaczający?

Do następnego:*
Pati.

27 komentarzy
  1. Jeszcze nigdy nie miałam nic z yancee candle, ale bardzo bym chciała. Na pewno zamówię sobię w końcu jakiś wosk bądź świecę, bo są tak popularne i zachwalane, że sama musżę wypróbować :) Świetny post, zapraszam w wolnej chwili do mnie :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że polubiłabym ten zapach. Nuta frezji i piżma brzmi ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie - etykietka śliczna <3, jednak szkoda że zapach już nie :(.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że tak słabo się sprawdził, bo lubię te woski. Muszę na niego uważać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię intensywne zapachy ale w kwestii wosków ta intensywność musi być zbalansowana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też myślałam, że będzie lekki :<

    OdpowiedzUsuń
  7. jaa wole te lekkie woski, przyjemniej mi się je pali. Te mocniejsze faktycznie wywołują ból głowy

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakos mnie nie kusi chyba wole inne zapachy 😉😉

    OdpowiedzUsuń
  9. tego zapachu nie znam, nawet szczególnie nie zwracam na kwiatowe zapachy uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że zapach się u Ciebie nie sprawdził, nie pamiętam czy go miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zdecydowanie wolę owocowe zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie mój zapach ale kolor wosk ma śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja teraz nie kupuję wosków bo mój Dziubek rozbił mi kominek :P muszę kupić nowy :)
    Ten mógłby być fajny na zimę :) w lecie lepiej takie lekkie owocowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki zapach to akurat też moje klimaty, więc z pewnością by mi się spodobał!

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam i jak dla mnie śliczny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Latem wolę coś lżejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Latem bardzo rzadko odpalam woski i świeczki, może warto to zmienić :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam ten zapach już, ale to było tak dawno, że nie pamiętam jak pachnie
    za dużo tego :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezwykle popularne są te woski ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też miałam nadzieje, że będzie lekki i delikatny. Moim zdaniem za bardzo dominuje tutaj miód.. :)
    Anonimoowa - Klik

    OdpowiedzUsuń
  21. Rowniez srednio polubilam sie z tym zapachem, jakis taki nie do konca moj :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam ochoty sprawdzić go :( ale na moje szczęście są przeceny -50% na swiece, woski I te takie latarenki wiec niedlugo sie zaopatrze napewno!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przepadam za takimi intensywnymi zapachami :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!