15 września 2016

Wakacyjni ulubieńcy kosmetyczni- L'oreal, Lirene, Le Petit Marseiliais, Bielenda, Makeup Revolution

Dzień dobry! Jednak miałam dobre przeczucie dwa dni temu, jak pisałam, że łapie mnie przeziębienie. Wylądowałam u lekarza a na samym końcu w łóżku. Ale nie o tym dziś mowa. Wakacje dobiegły końca, dlatego postanowiłam stworzyć podsumowanie swoich ulubionych kosmetyków, które towarzyszyły mi praktycznie codziennie przez okres wakacji. Zaczynamy! :)

1. Le Petit Marseillais  Kremowy żel pod prysznic Malina i Piwonia - żel ten otrzymałam w paczce ambasadorskiej LPM i od tej pory namiętnie używałam. Niedość, że zapach jest obłędny podczas aplikowania to później czuć go długi czas na skórze. Jest naprawdę delikatny dla skóry, przy czym zapewni Wam odżywienie. Jak dla mnie bomba :)
2. Bielenda Expert Czystej Skóry Kojący płyn micelarny - a o tym  cudaku pisałam Wam już tutaj ,zapomniałam jedynie wspomnieć, że jest naprawdę wydajny i starczy na jakieś 2-3 miesiące codziennego użytkowania.
3. Lirene No Mask Płynny fluid + serum - będzie o tym podkładzie recenzja. Nie rozstawałam się z nim przez całe wakacje. To naprawdę lekki i przyjemny podkład, który sprawdził się nawet w upalne dni. Ogólnie moim ulubieńcem jeśli chodzi o podkłady jest Rimmel Wake Me Up z numerkiem 100 Ivory, ale na lato jest dla mnie zbyt ciężki. O dziwo podkład Lirene o najjaśniejszym odcieniu 01 jasny jest dla mnie w sam raz.
4. L'oreal Paris False Lash Wings Sculpt - wygrałam go u jednej z moich ulubionych blogerek Odcienie Nude. Od kiedy wpadł w moje ręcę w odstawkę poszedł dotychczasowy ulubieniec z Rimmel, Avon i Lovely. Lekkość i podkręcenie jakie serwuje moim rzęsom ten tusz jest naprawdę na wysokim poziomie. Niestety jedyną wadą jest to, że szybko wysycha. Ale to nic. I tak wyląduje w koszyku jeszcze nie raz.
5. Makeup Revolution Blushing Hearts Peachy Pink Kisses - nie znam lepiej dopasowanego do mojej cery różu- rozświetlacza w jednym. Poza tym już doczekał się recenzji w tym

Tak właśnie prezentuje się piątka wspaniałych ulubieńców kosmetycznych, którzy dotrzymywali mi towarzystwa każdego dnia.
Jestem ciekawa czy znacie jakiś z zaprezentowanych w dzisiejszym poście kosmetyków?
Koniecznie dajcie mi znać.
Na co chętnie byście się skusiły?:)

Pozdrawiam:*
Patrycja.

47 komentarzy
  1. Serduszko roz-rozswietlacz rowniez mam i... uwielbiam!! :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład Lirene i żel LPM też bardzo polubiłam :) Właśnie jestem w trakcie trzeciej buteleczki Piwoni i Maliny, świetny zapach na lato. Płyn micerlarny Bielendy mam ogromną ochotę wypróbować, spotykam się z samymi pozytywnymi opiniami na jego temat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Płyn z Bielendy również mam i mogę powiedzieć, że spisuje się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam LPM ale tej wersji zapachowej nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten żel Malina i piwonia od LPM :-) jeszcze nie raz go zakupię :-) a to serduszko mnie kusi...:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne opakowanie jest tego różu, z chęcią bym się na niego skusiła, a czykolwiek wolę bronzery :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ochotę skusić się na ten podkład ale niestety wszystkie odcienie są dla mnie troszkę zbyt ciemne jak na zbliżającą się jesień:-(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten róż mnie bardzo ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. róż mnie zaciekawił ;) taki inny :)



    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam niczego, ale podkład i tusz z chęcią bym poznała; )

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę zdrówka! A co do kosmetyków to podoba mi się to serduszko z MUR. Żel z LPM również bardzo polubiłam, i maliny i piwonie uwielbiam, więc nie mogło być inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam jedynie No Mask, ale zdecydowanie bardziej lubię Glam&Matt.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam jedno z tych serduszek i jest po prostu GENIALNE :) Kocham :D
    Pozdrawiam, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podkład i tusz też bardzo lubię, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam niczego ale zaciekawił mnie żel pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używałam niczego ale zaciekawił mnie żel pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  17. Koniecznie muszę wypróbować żel pod prysznic Le Petit Marseillais ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. NICZEGO NIE MIAŁAM ALE TO SERDUSZKO SKRADA MOJE SERDUSZKO:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tusz False Lash Wings jest świetny ! Miałam jego pierwszą wersję i byłam nim oczarowana

    OdpowiedzUsuń
  20. O tym płynie z Bielendy czytam w zasadzie same dobre opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Te serduszka MR są przeurocze :D Płyn Bielenda mam tylko w wersji niebieskiej i jestem zachwycona ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawił mnie podkład Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety niczego nie znam, ale serduszkowy róż jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dużo zdrowia :), Le Petit Marseillais musi pięknie pachnieć. Mam ochotę na ten tusz z L'oreala, słyszałam o nim wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  25. Szukałam tego płynu micelarnego w Rossmanie ,bo miałam ochotę wypróbować ale na razie nie znalazłam

    OdpowiedzUsuń
  26. ten lirene no mask i u mnie się fajnie sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam ten żel LPM, cudnie pachnie, a podkład Lirene jest genialny, idealny na lato

    OdpowiedzUsuń
  28. Podkład i micel mam :), a serduszko muszę w końcu zakupić :)).

    OdpowiedzUsuń
  29. za każdym razem jak widzę to serduszko na zdjęciach, to się rozpływam. Wygląda tak uroczo! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale tu dzisiaj słodko u Ciebie :-D

    OdpowiedzUsuń
  31. Kuruj się kochana :) zdrówka :) z twoich ulubieńców najbardziej mam ochotę na podkład Lirene :) ale to poczekam do końca września na -49 % Rossmann :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Te serduszka są takie mega urocze :-D

    OdpowiedzUsuń
  33. Za każdym razem, gdy widzę te serduszka z MUR, wołają mnie "weź mniee" :D Są śliczne i chyba się w końcu skuszę. LPM lubię za ich żele, raz na jakiś czas używam. Fajnie, że możesz potestować ich produkty :)

    Zostaję na dłużej, pozdrawiam cieplutko, zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie bardzo kusi micel różany z Bielendy, który jest nowością na rynku ale już pojwił się w Rossmannach. Ostatnio tez kupiłam żel LPM ale z tej nowej serii )

    OdpowiedzUsuń
  35. z nowej serii z Bielendy zakupiłam sobie żel do mycia twarzy właśnie w wersji różowej teraz czas na ten płyn micelarny! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Micel Bielendy po prostu kocham :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Widziałam, że większość dziewczyn teraz używa tych róży :) kurcze kusicie kusicie ;p

    OdpowiedzUsuń
  38. serduszko moje ulubione, mam nawet ten sam kolor :))

    OdpowiedzUsuń
  39. ten róż mnie kusi;) i to bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  40. Rozświetlacze z tej serii są rewelacyjne! ;)
    Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!