13 lutego 2017

KOJĄCA WODA RÓŻANA OD BIELENDY - CZYLI MÓJ CODZIENNY RYTUAŁ

Dzień dobry!Nie wierzę, że to już luty. Choć w sumie to dobrze, coraz bliżej wiosna! Czas leci ostatnio jak szalony. Ale jedno się nie zmienia... Od kilku miesięcy niezmiennie towarzyszy mi pewien cudny i nieoceniony produkt. Bielenda ostatnio zachwyca mnie jakością swoich produktów, ale woda różana to już w ogóle strzał w dziesiątkę! Zobaczcie dlaczego :)
Kojąca woda różana od Bielendy przychodzi do nas w zgrabnej plastikowej 200ml buteleczce z zamknięciem na klik. Delikatna szata graficzna na etykiecie przyciąga swoją prostotą i elegancją. Cena waha się w granicach 12-17zl w zależności od sklepu. Zapach bardzo delikatny ale róża jest wyczuwalna. Płyn ma za zadanie oczyszczać, usuwać makijaż i łagodzić. No i przyznam szczerze, że też tak się dzieje. Za pomocą jednego produktu mogę usunąć makijaż, oczyścić skórę, odświeżyć i złagodzić podrażnienia. Zmycie makijażu odbywa się bez nadmiernego pocierania przy czym nie szczypią oczy i skóra nie jest podrażniona. Woda świetnie sprawdza się rano jako tonik, idealnie odświeża i nawilża naszą skórę.Używanie jej stało się już moim poranno - wieczornym rytuałem. Po przemyciu woda nie pozostawia warstwy na naszej skórze, szybko wysycha. 
Woda różana spełnia swoje zadanie w stu procentach. Co najbardziej mi się podoba to to, że w jednym produkcie mam micelka i tonik. Mam wrażenie, że od kiedy używam tej wody, skóra wygląda na ukojną, nie mam problemu z niechcianymi wypryskami, nadmiar sebum zostaje usunięty a ja cieszę się zdrową i nawilżoną cerą! Polecam.

Jestem ciekawa czy znacie kojącą wodę różana Bielendy?
Jak się u Was sprawdza? Koniecznie dajcie znać :)

Całusy:*
Pati




28 komentarzy
  1. Niestety nie miałam jeszcze okazji jej poznac. Chętnie jednak bym to zmieniła ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam olejek do mycia z tej serii i sprawdził się całkiem nieźle. Zapach mi nie odpowiadał, ale tworzył fajną piankę pod wpływem wody :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię zapachu róży więc ta woda mimo twojej pozytywnej opinii nie bardzo mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z różanej serii Bielendy nie miałam nic i żałuję, że zamiast różanego olejku kupiłam zwykły (nie wiedziałam, że był różany). Tego produktu też nie miałam, ale mam samą wodę różaną innej firmy, którą używam właśnie jako tonik i sprawdza się naprawdę fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej wody, ale... Czytam o niej wiele pozytywów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię ich płyn algowy i ta woda też mnie kusi od dłuższego czasu, może w końcu ją kupię po takiej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię różane kosmetyki, ale Bielendę już niekoniecznie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie najlepszą wodą różaną jest woda różana, która ma w składzie tylko wodę różaną, inne nie wchodzą w grę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam, ale zaciekawiłaś mnie nią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. na razie mam zapas wód różanych, ale na pewno kiedyś się skuszę ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię wodę różana ale zazwyczaj wybieram te naturalne, hydrolaty. Niemniej jednak bielenda ostatnio bardzo pozytywnie zaskakuje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze wypróbować :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam ;) Bardzo dobrze usuwa makijaż ;) Bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam tą serię od Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym wypróbowała ten produkt, uwielbiam kosmetyki o kwiatowych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdyby nie to, że pachnie różą to na pewno bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś wodę różaną, Bielendę lubię więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam tę wodę jednak po testach stoi na półce i czeka na swoją kolej;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę wypróbować, bardzo ciekawa propozycja Bielendy 😀

    OdpowiedzUsuń
  21. Za mną kolejne zużyte opakowanie i zakupione nowe ... Uwielbiam i również polecam !

    OdpowiedzUsuń
  22. och woda różana świetne sprawa, bardzo lubię zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tego produktu nie znam, ale lubię używać czystej wody różanej jako toniku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam jeszcze tej wody różanej chociaż produkty z Bielendy bardzo sobie cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tą wodę różaną mam w zapasie. Na razie używam tonik różany Evree.

    OdpowiedzUsuń
  26. Właśnie muszę kupić tonik, może się skusze na to cudo bo o wodzie różanej słyszałam już nie raz. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!