28 lutego 2017

MATOWE I PŁYNNE POMADKI DELIA COSMETICS- MATT LIQUID LIPSTICK

Dzień dobry! Mam nadzieję, że u Was już też jest trochę cieplej i że widać już wiosnę zbliżającą się wielkimi krokami. Chcę już wskoczyć w lżejszą kurtkę,buciki i cieszyć się piękną pogodą i słońcem. A Wy? Przechodząc do sedna, dziś zaprezentuje Wam najnowsze dziecko z kategorii makijaż od Delia Cosmetics - matowe, trwałe pomadki płynne. Zaczynamy :)
"Prace nad kolekcją trwały bardzo długo. Dobieraliśmy składniki z największą starannością, tak żeby stworzyć produkt idealny dla kobiet, które lubią pomadki, używają ich na co dzień lub na wyjście i chcą mieć ją jak najdłużej na ustach bez domalowania. Naszym zdaniem jest to pomadka godna uwagi i polecenia"

Czy według Ciebie nasz produkt ma wszystkie cechy które ma idealna pomadka matowa?
- gwarantowany efekt matowy 
 jest jednocześnie trwała (lekko schodzi przy jedzeniu dużego posiłku)
- nie odbija się na szklankach (co jest częstym problemem przy używaniu pomadki)
- nie wysusza ust (tak ja zwykle bywa przy pomadkach matowych)
- ma oryginalne opakowanie
- przyjemnie pachnie
- ma dobrą cenę - na półce to 15,80 zł
- 6 głębokich kolorów
- dla podkreślenia luksusowego charakteru, poszczególne kolory zostały nazwane imionami sławnych aktorek.
Jak dla mnie wszystkie punkty i obietnice zostały spełnione. Jestem mega zadowolona z użytkowania. I chociaż lubię delikatne kolory na ustach, te od Delia bardzo mi się spodobały i chętnie noszę je na ustach. Mają delikatną konsystencję, nie wysuszają naszych ust, są bardzo trwałe. Ostatnio Audrey wytrzymała na moich ustach całą imprezę karnawałową aż do rana. Zapach bardzo przyjemny, lekko słodki. Opakowanie bardzo eleganckie, jedyne do czego mogę się przyczepić to naklejka z informacjami i nazwą pomadki.
Przyznam, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Mi osobiście najbardziej podobają się dwa najjaśniejsze kolorki Bridget i Audrey. 
A tak poza tym to ostatnio widziałam je w sklepie za 13,99 zł :)

Jestem ciekawa jaki kolorek Wam przypadł do gustu?
Lepiej czujecie się w delikatnie podkreślonych ustach czy wolicie mocne podkreślenie?
Koniecznie dajcie znać :)

Pozdrawiam :)
Pati.

44 komentarze
  1. Ja dobrze się czuję w jasnych nude kolorach lub zimnych czerwieniach:) Z tych podoba mi się najbardziej Bridget :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor 01 jest moim ideałem. Gdybym się malowała, kupiłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam.jeszcze swojego ulubieńca, ale te pomadki mnie zachwyciły

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji używać matów Delii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię te pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie 01 najlepszy. Subtelny i delikatny, takie kolorki lubię.

    OdpowiedzUsuń
  7. od 03 do 06 podobają mi się :) chyba jedną sobie kupię na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwa pierwsze kolorki bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolory. Claudia podoba mi sie chyba najbardziej ☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor 01 jest najbardziej w moim guście, ale rzadko używam pomadek

    OdpowiedzUsuń
  11. już widziałam je wszędzie, na Insta :D ale niestety w sklepie żadnym ich nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie są super . Uwielbiam matowe pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam je u innych dziewczyn :) w sumie każda jest ładna i każdą mogłabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. coraz głośniej o tych pomadkach, piękne kolory mają :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne kolory, uwielbiam mat na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolorki są cudowne! Świetnie wyglądają na Twoich ustach. Chętnie bym zaopatrzyła się we wszystkie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super post, naprawdę świetnie napisane!

    Zapraszam również do mnie kochana!

    http://loveshinny.pl/

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. 02 jest idealna na co dzień, ale na Twoich ustach 01 wygląda obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Audrey wygląda bosko bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Audrey bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie się prezentują...

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam już je u Maxineczki. Mi też chyba najbardziej podobają się pierwsze dwa kolorki (a szczególnie Audrey), ale 4 i 6 również bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. zaden kolor nie dla mnie :( może jedynie numer 1

    OdpowiedzUsuń
  24. też uwielbiam Audrey na co dzień

    OdpowiedzUsuń
  25. 1 i 4 bardzo mi się podobają! :) Śliczne kolorki, bardzo intensywne! A jeszcze duży plus, za to że nie odbijają się na szklankach :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie! :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Maxi również je chwali, więc trzeba się wybrać na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładne kolorki :) chce je wszystkie !

    OdpowiedzUsuń
  28. Bridget i Audrey mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo spodobały mi się odcienie 02 i 04.
    Czasami lubię mieć bardzo podkreślone usta, a czasami wybieram zgaszony róż. Zdarza mi się czasami nie pomalować ust.
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Najbardziej spodobał mi się odcień nr 1. Uwielbiam takie kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  31. Odcień 02 skradł moje serce , na codzień uwielbiam nie za mocne kolory , jednak czasem , gdy gdzieś wychodzę uwielbiam postawić na wyraziste usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Niedawno bliżej się im przyglądałam i przyznam że muszę je mieć! ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wczoraj wpadły z moje łapki numerki 1,3,5 zobaczymy, jak się będą spisywać:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne kolory <3, nie potrafiłabym się zdecydować na jeden kolor.

    OdpowiedzUsuń
  35. Lovely lip colors!
    I`m following ur blog with a great pleasure via GFC and Google+
    Please join me
    Sunny Eri: beauty experience

    OdpowiedzUsuń
  36. 01 jest cudna!

    Piękne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo lubię kolorki z numerkami 04 i 06 :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!