31 stycznia 2018

PLASTER OCZYSZCZAJĄCY NOS - KTÓRY NAJLEPSZY? TEST TRZECH FIRM - MIZON, SKIN 79, PILATEN

Witajcie! Pewnie większość z Wam chciałaby się pozbyć niezbyt korzystnie wyglądających porów na nosie. Ja przy ostatnim zamówieniu z Minti Shop skusiłam się na trzy rodzaje plastrów by sprawdzić, który spisze się najlepiej i tym samym polecić Wam najlepszy. Udało i się przetestować wszystkie trzy plastry, dlatego przychodzę dziś do Was z ich recenzją. Zaczynamy!



Pierwszym plastrem na jaki się skusiłam był plaster Mizon. Na początek wstępne informacje:
"Plaster oczyszczający na nos marki Mizon przeznaczony jest do pielęgnacji skóry z problemami, takimi jak : zanieczyszczenia, wągry i zaskórniki. Produkt stanowi aktywną formułę pielęgnacji ratunkowej, która skutecznie zadziała, kiedy niedoskonałości stają się już widoczne. Głęboko oczyszczający plaster na nos intensywnie działa w kierunku wnętrza skóry i usuwa zanieczyszczenia. Formuła produktu została wzbogacona o sproszkowany węgiel drzewny. Po zastosowaniu plastra skóra na nosie zostanie oczyszczona.
Skład : Water, pvp, dimethicone copolymer, propylene glycol, charocal powder, vp/va copolymer, kaolin, methylparaben"

Moja opinia: Plaster okazał się łatwy w aplikacji. Na nałożeniu go odczekałam zalecane 10 minut, po czym ściągnęłam plaster. Mocno przywarł do skóry, dlatego w głowie pojawiła się myśl, że pewnie będę miała świetnie oczyszczony nos. Jakie było moje zdziwienie, kiedy po odklejeniu plasterka zauważyłam może z jednego lub dwa zaskórniki na plasterku. Pierwsza próba nieudana.


Kolejny był plaster Pilaten. Kilka wstępnych informacji:
"Plaster oczyszczający na nos Pilaten Octopus zawiera cenny ekstrakt z oczaru wirginijskiego, który w doskonały sposób pielęgnuje skórę ze skłonnością do trądziku i problematyczną. Wykazuje działanie antyseptyczne oraz przeciwzapalne a także świetnie reguluje wydzielanie sebum. Plater nasączony jest również wodą z róży japońskiej, która likwiduje niedoskonałości oraz wszelkie obrzęki skórne W efekcie skóra na strefie T jest oczyszczona i witalna!
Zalety plastra Pilaten Octopus: do skóry problematycznej i trądzikowej, ma działanie antyseptyczne, działa przeciwzapalnie, reguluje wydzielanie sebum, zawiera ekstrakt z oczaru wirginijskiego oraz, wodę z róży japońskiej, likwiduje niedoskonałości oraz łagodzi obrzęki
Skład plastra oczyszczającego Pilaten Octopus: Water, Polyvinyl Alcohol, Propylene Glycol, Hamamelis Virginiana, Xanthan Gum, Allantoin, Titanium Dioxide, Rosa Rugosa Flower Water. Phenoxyethanol, Dipotassium Glycyrrhizate, Parfum."

Moja opinia: Już sam kształt pasterka przyciągnął moją uwagę, niedość, że przeznaczony był na nos to dodatkowo sięgał aż do czoła, gdzie również często osadzają się pory. Aplikacja łatwa i przyjemna. Nie odczułam po drodze żadnego mrowienia, pieczenia. Odczekałam 10 minut po czym ściągnęłam plaster. Tu już było znacznie lepiej! Plaster był pokryty naprawdę liczną i zauważalną gołym okiem ilością zaskórników. Nos wyglądał zdecydowanie korzystniej, zniknęła naprawdę spora ilość porów. Osobiście jestem na tak.


Ostatni plasterek, który miałam okazję wypróbować był ten od Skin79. Na początek kilka informacji:
"SKIN79 Clean-on 2 STEP nose pack :2 proste kroki skutecznie oczyszczające pory nosa i regulujące wydzielanie sebum. KROK 1 to maseczka peel off zawierająca sproszkowany węgiel, który absorbuje zanieczyszczenia i usuwa zaskórniki. KROK 2 to kojąca, hydrożelowa maseczka peel off zawierająca kojące składniki roślinne takie jak zielona herbata, kwas winowy, który rozjaśni drobne przebarwienia i zwęży pory, wyciąg z ogórka o właściwościach nawilżających czy oczar wirginijski, działający ściągająco, regenerująco i przeciwzapalnie. Zestaw zaleca się stosować minimum raz w tygodniu.
Skład INCI:
STEP 1 Vinylcaprolactam / Vipi / dimethyaminoethyl methacrylate copolymer, purified water, silica, charcoal powder, allantoin, lemon extract, positional waszel extract, green tea extract, titanium dioxide, black iron oxide, perfume
STEP 2 Purified water, Glycerin, sorbitol, sodium polyacrylate, polyacrylic acid, castor oil, triethanolhexanone, cellulose gum, kaolin, green tea extract, cucumber extract, locust extract, aloe vera leaf extract, menthol, allantoin tartaric acid, tea Tree leaf oil, aluminum glycinate, disodium iodide, titanium dioxide, methylparaben".

Moja opinia: Przyznam się bez bicia. Ten plaster wybrałam ze względu n wygląd opakowania. A jak z działaniem? Łatwa aplikacja to z pewnością zaleta tych plasterków. Po nałożeniu na nos plaster naprawdę porządnie stwardniał. Po 10 minutach usunęłam go z nosa. Tutaj totalnie rozczarowanie, ponieważ nie zadziało się kompletnie nic. Pozostał tylko zabrudzony i podrażniony nos, gdzie nawet plaster kojący nic nie pomógł. Nie polecam.


Podsumowując: tylko jeden plaster a dokładnie Pilaten z ośmiornicą spełnił swoją rolę, oczyścił nos nie podrażniając go. Pozostałe dwa nie poradziły sobie z usunięciem porów. A szkoda bo chętnie sięgałabym po nie częściej. 
Jestem ciekawa czy znacie te plasterki? Jaka jest Wasza opinia na ich temat?

Całusy:*
Pati.

14 komentarzy
  1. Jeżyka miałam i również nie byłam z niego zadowolona. W zapasach czeka na mnie ta ośmiorniczka, więc bardzo się cieszę, że się sprawdziła =)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam jeżyka i spisał się dobrze, nie mam jednak większych problemów z zaskórnikami :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam jeżyka i u mnie się nie sprawdził, podobnie jak u Ciebie :)
    Chętnie bym wypróbowała ośmiorniczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te nieszczęsne plastry, według mnie nie ma sensu ich stosować :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować plaster Pilaten ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te multibiomask wypróbuj one naprawdę dają radę :) a ten skin 79 zawiodłam się okropnie... Zresztą wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj jestem w szoku, ze skin tak zawiodł. Bede pamietac, by omijac ten produkt :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam ostatnio te z pilaten, ale ta marka jakoś mnie nie przekonuje. :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też muszę wypróbować "ośmiornice" co prawda maseczka z żelatyny świetnie działa ale czasem nie chce mi się jej robić, plastry są zdecydowanie łatwiejsze w aplikacji

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że tylko jeden z nich sprawdził się u Ciebie. Chętnie wypróbowałabym takich plastrów. Nie miałam jeszcze nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam żadnego z tych plastrów, właściwie nigdy takowych nie używałam. Ale moze kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie używałam takich plasterków, ale ostatnio przydałyby mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kilkakrotnie używałam tego typu plastrów, ale za każdym razem było to samo rozczarowanie co u Ciebie przy użyciu pierwszego i trzeciego plastra. Totalnie zero efektu. Nawet robiłam sobie kilka minut przed tzw "parówkę" (pochylałam się nad przegotowaną wodą, aby para rozszerzyła pory i produkt mógł je łatwiej usunąć), ale i to nie przynosiło oczekiwanych efektów. Myślę, ze jeśli będę miała okazję to zaopatrzę się w ten drugi plaster Pilaten, żeby sprawdzić jego działanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zamówiłam sobie ostatnio plaster PILATEN, skusił mnie jego kształt. Mam nadzieję, że będę zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i pozostawiony komentarz. To dla mnie wielka motywacja do dalszego działania!!!